POLISH LIFE STYLE
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
FROM POLAND
|
|
|
|
|
|
|
BOSTON MEDIA-NEWS
|
|
|
|
|
BOSTON COMMUTER
|
|
|
|
|
|
|
|
|
PEOPLE TO PEOPLE
|
|
|
|
|
|
The News sent to Polboston:
by S. Dzierzeski of Chelsea, MA,
BAGHDAD, April 11, 2006 - The 6th Iraqi Army Division's military police frequently patrol the streets of Baghdad in light-utility vehicles that offer no more protection than a standard pickup truck. But thanks to the Iraqi Ministry of Defense, MPs are getting a new, professional look this year. Driving 4.5-ton Polish-made armored personnel carriers emblazoned with the Iraqi flag, these MPs now look like a formidable force on the streets. The aptly named "Dzik-3" -- dzik is Polish for "wild boar" -- is a super-utility vehicle with all-around armor, bulletproof windows, puncture-proof tires and smoke launchers. The unique structure of the firing ports built into the vehicle gives it a competitive edge against the enemy. (article: link1, h. res. photo: link2, in polish: link3)
by A. Butkiewicz of Norton, MA
Mon, 10 Apr 2006 Letter from President Bush to Anna Walentynowicz
Anna Walentynowicz presented an original bronze sculpture of John Paul II from the people of Poland at the State Department, which was accepted by Undersecretary of State for Global Affairs Paula Dobriansky on behalf of the president. This is the president's thank you letter. Perhaps it should gowith the photos on VOC website as part of a gallery that would include all the events [?]
by J. Zajac of Cambridge, MA
Wed, 5 Apr 2006
ACTION ALERT Thursday, March 30, 2006 Massachusetts Constitutional Marriage Amendment - Phase II
As part of the VoteOnMarriage.org coalition, Catholic Citizenship helped to successfully complete the first step of the Constitutional Marriage Amendment process that would allow people in Massachusetts to vote on the ballot question of the definition of Marriage as between only One Man and One Woman. The coalition is now moving to the second phase of the process - securing support from at least 51 out of the total 200 legislators for the Marriage Amendment when the Constitutional Convention convenes on May 10, 2006.
The Massachusetts homosexual lobby, with national financial help, has started a campaign of intimidation and misinformation directed at your state legislators. The goal of this effort is to force them to commit to voting against the people's right to vote on marriage at the Constitutional Convention in May.
We must not allow this to happen. Although our elected officials are aware that a record 170,000 citizens supported the petition, their memories are short and they will only respond if they are contacted in writing, by phone, e-mail, and preferably, in person. We are calling on you today to contact your legislators and tell them that you support marriage. Make it clear to them that whether or not they support the amendment itself, the citizens deserve the right to vote on this vital issue.
CONTACT YOUR ELECTED OFFICIAL! Call, e-mail, write, and meet with your State Senator or State Representative , Mass State Senate Members: link1, Mass State Rep. Members: link2, Find Your Elected Official:
by A. Butkiewicz of Norton, MA
Tue, 28 Mar 2006
Czysta Polonia? Artykul Elzbiety Szczepanskiej, "Oprawcy i ofiary" w Wirtualnej Polonii, link
Sun, 26 Mar 2006
Panie Krzysztofie, O metodach dotychczasowego pilotowania "sprawy lustracji Polonii" proponuje Panu i podpisanemu Komitetowi przeczytac nastepujace publikacje: 1/ Dyskusje dostepna na australijskiej i glownej stronie Wirtualnej Polonii. 2/ Moje wlasne publikacje na mojej witrynie Znarowiony Pegaza5: ~miroslaw/Pegaz5.htm" http://members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm , a w szczegolnosci zawarte tam dwa moje listy do IPN, dostepne z witryny Pegaza lub bezposrednio linkami: ~miroslaw/MKdoIPN.htm" http://members.iinet.net.au/~miroslaw/MKdoIPN.htm ~miroslaw/SprawaMajdzika.htm" http://members.iinet.net.au/~miroslaw/SprawaMajdzika.htm Moim zdaniem rzetelna lustracja powinna polegac na: * systematycznym i sukcesywnym badaniu wszystkich juz posiadanych przez IPN i naplywajacych do IPNow ze wszystkich zrodel dokumentow lub materialow dowodowych i na oglaszaniu wszystkich zawartych tam danych osobowych i faktow w organie IPN lub na witrynach Instytutu ** przeprowadzeniu powtornej lustracji osob wczesniej "zlustrowanych" przez stronnicze, liberalne i "liberalnie sterowane" instytucje jak Kieresowski (nadzorowany przez miedzy innymi Frasyniuka, Michnika Walese, Kwasniewskiego i pozapolskie lobby) IPN, *** na zrewidowaniu wyrokow rownie stronniczych i sterowanych przez rzady Walesy i Kwasniewskiego sadow lustracyjnych i odwolawczych, orzeczen funkcjonujcego pod ich rzadami pomagdalenkowego Trybunalu Stanu. Pragne tu zwrocic uwage ze zycie zweryfikowalo juz negatywnie wiela wczesniejszych orzeczen tych instytucji i zatrudnionych w nich osob. **** uchyleniu wczesniejszych kalekich przepisow prawnych dotyczacych lustracji, sadow i Trybunalu Konstytucyjnego i zastapienie ich przepisami uczciwymi i precycyjnymi - zarowno w sensie stosowanych praw jak i ich interpretacji. --------------------------
Generalnie: w ostatnich miesiacach obserwowalem podobne do pomagdalenkowego uwiarygodniania kandydatow na politykow, urzednikow panstwowych i autorytety publiczne przy pomocy owczesnych zdjec z Walesa. Tym razem plan byl bardziej przemyslany i skladal sie z nastepujacych etapow: Etap pierwszy - oficjalny Zjazd walesowsko-kwasniewskiej Solidarnosci pomagdalenkowej. Mial on sluzyc dwum celom - wstepnej weryfiikacji suuusznych prekursorow nadchodzacych "zmian" i "nadchodzacej lustracji" i wylonienie wykonawcow kolejnego przechwycenia inicjatywy (jak w latach 1980, ~1883, 1989). Cel pierwszy - Weryfikacja wstepna byla obecnosc na owym oficjalnym Zjezdzie sprawdzalna dwoma warunkami: zaproszenia i nie odmowienia temu zaproszeniu. Cel drugi - Przyszlym wykonawcom przejecia inicjatyw, wytypowanym zarowno w Polsce jak i na emigracji, umozliwiono spotkanie sie w kuluarach Zjazdu lub poza kuluarami ale w czasie Zjazdu i uzgodnienie wspolpracy, celow, wzajemnego alibi i warunkow zbiorowej i hurtowej lustracji, ktorej przewodzil odchodzacy juz Kieres & Co.
Ulgowa lustracja przebiegala masowo i milosciwie, czego przyklady mielismy i w Polsce i w Australii. Za pokrzywdzonych uznano tu (w Australii), jak wynikalo z witrynowej dyskusji, nawet Czlonkow postPRLowskiej Samozwanczej Rady Polonii - ex partyjnych i nie przesladowanych niczym innym jak faktem pozostawienia w Polsce mieszkania. Podobnie ulgowo potraktowano ludzi wczesniej wspolpracujacych z konsulatami Walesy i Kwasniewskiego i z wymieniona Rada - lustrujac ich hurtem i pospiesznie - po to aby zostali czlonkami grup inicjatywnych domagajacych sie lustracji wybranych ekskonsulatowych kolaborantow i starannie omijajac innych. Paradox siegnal szczytu kiedy "lustratorzy" zignorowali i usprawiedliwili wizyte zlustrowanego polowicznie TW Belki, zaproszonego przez ich polonijne organizacje macierzyste. Etap drugi - wylonieni w etapie pierwszym inicjatorzy po obu stronach Oceanow i granic RP zaczeli scisle wspolpracowac, udzielajac sobie imiennego poparcia i usilujac wymuszac na odleglosc posluszenstwo tutejszym mikroskopijnym grupom inicjatywnym - w sposob glupi, chamski i oszczerczy. To tez znamy z czasu walesowskich mafijnotworczych Komitetow Obywatelskich, nieprawdaz? Etap trzeci - obecny - to retro-etap "fotek z Walesa", czy jeszcze wczesniejszy etap podsunietych doradcow z cudzego wyboru - zlekcewazeni przechwytywacze szukaja dzis pomocy u falszywych i prawdziwych "Autortytetow".
Powtarzalna tragedia Polski i Polakow jest to, ze bardzo wielu uczciwych ludzi przylacza sie nieswiadomie do oddelegowanych do tego zadania przechwytywaczy. Znacznie wiecej jest tych uczciwych ale znacznie glosniejsi sa ci oddelegowani. Bo wsrod krzyczacych zbiorowo jest najbezpieczniej a udzial w tym krzyczeniu pozytywnie odnotowywany i pozniej procentujacy cokolami. Obawiam sie ze jak dotad poza opisane wyzej etapy nie wyszlismy. Owszem - sa walczace z patologiami systemu pomagdalenkowego czy walczace w imie wlasnych uczciwych racji jednostki - ale gina w masie kolejnej zorganizowanej fali przechwytywaczy zbiorowo sterowanych. Ktorzy - o co moge sie dzis zalozyc - znajda dostatecznie dla siebie wczesnie sojusznikow wsrod dzisiejszych wrogowaby podzielic sie kolejnym postawem czerwonego sukna.
Proponuje moim adresatom przyjrzec sie masowym wedrowkom zagranicznym politycznych popaprancow i salonowcow agitujacych Polonie - i obojetnosci lub przychylnosci Polonii suuusznej wobec tych wedrowek i szkolen. Dlatego, obserwujac to po raz juz ktorys w zyciu - powracam do swojej propozycji - powszechana uczciwa lustracja na podstawie posiadanych i gromadzonych ciagle dowodow, z bezwzglednym a nie wybiorczym publikowaniem kolejnych odkryc dochodzeniowych - a nie kolejne "lapaj zlodzieja" przez tych ktorym skradziona kura szamocze sie w kieszeni. Dzisiejsza lustracja powinna umozliwic patrzenie sedziom i orzekajacym na rece - dlaczego odrzucaja podsuwane im dowody, dlaczego odmawiaja badania spraw, dlaczego i z czyjego polecenia wydaja niesprawiedliwe wyroki. Oraz spoleczna ocena sprawnosci i rzetelnosci powolanych lustratorow. Ja sam o koniecznosci lustracji pisalem od bez mala dziesieciu lat i prezentowalem zdobyte przez siebie opinie dowody dotyczace grzechow i politykow i prezydentow. Ale w czasie tych dziesieciu lat obserwowalem rowniez rzesze oportunistow ktorzy rzucali sie na kazda okazje, przepychali sie na czolo tlumu aby potem, gdy wiatr zaczal wiac w oczy, zapasc w anonimowosc lub po prostu korzystnie zdradzic. Wiec moze poswiecmy jeszcze troche czasu na dopracowanie mechanizmow uczciwej i bezwzglednej lustracji, ktora nie zostawi nas znow z reka w nocniku, a rzeczywistych winnych na cokolach. Ktora to zwloka wcale zreszta nie musi nam przeszkadzac w zbieraniu, publicznym prezentowaniu dowodow i skladaniu podpisanych naszym wlasnym nazwiskiem (a nie mglistym imieniem bezimiennego tlumu) wnioskow lustracyjnych. Pod warunkiem ze wlasnej uczciwosci nie bedziemy bronili wrzaskiem, wymachujac falszywym papierkiem zdobytym w kuluarach trefnych zjazdow, u stronniczego lustratora, jak do dzis jest to praktykowane.
Na zakonczenie pragne podsunac wniosek o rownolegla weryfikacje wydawanych tysiacami ulaskawien przez obu ostatnich prezydentow, gdyz moim zdaniem istnieja tu wspolne z problemem lustracji obszary i byc moze wiele mozliwych do zdobycia informacji o mechanizmach zdrady i nieuczciwosci.
Miroslaw Krupinski Australia, 23 marca 2006r.
 by A. Butkiewicz of Norton, MA - Thu Mar 23, 2006
Kraków, 21 marca
2006r.
APEL WS. LUSTRACJI
POLONII
W dniu 21 marca 2006 roku
zawiązała się w Krakowie Grupa inicjatywna „Polonia bez
agentów”, która popiera poszerzenie procesu lustracji o zapisy dotyczące
Polonii. Włączamy się tym samym do akcji „Lustracja Polonii”
zainicjowanej przez Ruch Rodaków i Grupę Lustracyjną z Australii.
Zwracamy się do Parlamentu
Rzeczypospolitej Polskiej, a w szczególności do tych Posłów, którzy
opowiadają się za przejrzystością życia
społecznego, politycznego i gospodarczego, o utworzenie grupy Posłów,
która zgłosiłaby wniosek z poprawkami do aktualnie nowelizowanej
ustawy lustracyjnej.
Wnioskujemy, aby w Ustawie o
Instytucie Pamięci Narodowej:
·
zamieszczono przepis o objęciu lustracją liderów
organizacji polonijnych,
·
zamieszczono zapisy umożliwiające Polonii
składanie wniosków do IPN oraz otrzymywanie zaświadczeń
drogą korespondencyjną,
·
uwzględniono możliwość uwierzytelnienia
podpisu osoby występującej do IPN przez instytucje do tego
upoważnione, w kraju zamieszkania danej osoby,
·
umożliwiono wgląd do dokumentów w placówkach
dyplomatycznych, lub na wniosek osoby pokrzywdzonej umożliwiono
przesyłanie kopii dokumentów bezpośrednio do zainteresowanego drogą
korespondencyjną,
·
uzyskanie dostępu do dokumentów IPN przez dziennikarzy
polonijnych.
Kwestia składania podań
oraz przekazywania zaświadczeń i dokumentów drogą
korespondencyjną jest szczególnie ważna, ponieważ obecne
rozwiązania prawne utrudniają uzyskanie dokumentów osobom mniej
zamożnym, starszym i chorym, a wiele spośród nich właśnie
chciałoby otrzymać z IPN dokumenty, gromadzone przez aparat
bezpieczeństwa w PRL, dotyczące ich przeszłości. Koszty
związane z uzyskaniem zaświadczenia oraz wglądem do dokumentów
IPN są tak wysokie, że w praktyce uniemożliwiają
dostęp do dokumentów IPN Polonii, dlatego nie uwzględnienie
proponowanych przez nas zapisów, pozostawi tych ludzi bez poznania prawdy.
Wnioskujemy również o
poszerzenie katalogu osób lustrowanych i objęciu Ustawą:
·
pracowników służb dyplomatycznych,
·
pracowników instytucji naukowych, kulturalnych i innych placówek
pełniących funkcje opiniotwórcze dla środowisk polonijnych,
·
działaczy organizacji polonijnych,
·
dziennikarzy polonijnych mediów (prasy, radia, telewizji),
·
pracowników polskich przedstawicielstw gospodarczych.
Wnioskujemy także o
wprowadzenie możliwości kierowania zapytań do IPN przez
organizacje polonijne.
Kwestia, którą tu poruszamy
jest tym bardziej ważna i pilna, ponieważ wśród Polonii
ogromną liczbę stanowią ludzie w podeszłym wieku, którzy
walczyli o niepodległą Polskę na różnych frontach
świata, a później nie mieli możliwości powrotu do kraju
rządzonego przez zbrodniczy system komunistyczny. Ludziom tym, z uwagi na
ich zaawansowany wiek zostało niewiele czasu na poznanie prawdy.
Inną niezwykle
ważną okolicznością jest fakt penetracji organizacji
polonijnych przez tajnych współpracowników (tzw. TW) PRL-owskiej
Służby Bezpieczeństwa, których ujawnienie
uniemożliwiają obecne regulacje prawne. To z kolei prowadzi do
załamywania się działalności wielu organizacji
i odstręcza ludzi od podejmowania pracy społecznej, utrzymując
bardzo niski poziom wzajemnego zaufania, czemu należy w końcu
położyć kres.
Wierzymy, że nasz apel spotka
się ze zrozumieniem i szerokim odzewem Posłów. Czekamy na szybkie
podjęcie działań oraz satysfakcjonujące rozwiązanie
wyżej wymienionych, palących potrzeb Polaków żyjących poza
granicami Polski.
Apel podpisali:
Marian Banaś – Kraków
Józef Baran – Kraków
Leszek Batko – Świątniki Górne
Witold Gadowski – Kraków
Maciej Gawlikowski – Kraków
Andrzej Gwiazda – Gdańsk
Joanna Gwiazda – Gdańsk
Bożena Huget – Kraków
Jan Leszek Franczyk -Krakow
Witold Karolewski – Szczecin
Krzysztof Kopeć – Dobczyce
Tomasz Kowalczyk – Kraków
Jerzy Kuczera – Kraków
Adam Macedoński – Kraków
Ryszard Majdzik – Skawina
Małgorzata Mamajko – Kraków
ks. Krzysztof Mądel SJ – Kraków
dr Barbara Niemiec – Kraków
Artur Rogala – Kraków
Adam Roliński – Kraków
Paweł Sabuda – Kraków
Bogusław Sonik – Kraków
Andrzej Szkaradek – Nowy Sącz
Dariusz Walusiak – Kraków
Paweł Witkowski – Kraków
Krzysztof Wyszkowski – Sopot
Klaudiusz Wesołek - Gdansk
ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski – Radwanowice
nadeslane przez J. Wawrzak:
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek4_060420/dodatek4_a_2.html
POLITYKA HISTORYCZNA Wplywowe srodowiska zydowskie gotowe pomóc
Walka z "polskimi obozami" jest priorytetem rzadu
Wszystko wskazuje na to, ze wniosek polskiego rzadu, aby zmienic nazwe muzeum Auschwitz, zostanie zaaprobowany.
|
|
Byly Nazistowski Niemiecki Obóz Koncentracyjny Auschwitz-Birkenau - tak ma brzmiec oficjalna nazwa muzeum w Auschwitz
(c) TADEUSZ JACHNICKI
|
 |
 |
- Bylbym bardzo zdziwiony, gdyby odrzucono nasza propozycje - powiedzial "Rz" minister kultury Kazimierz Ujazdowski. Przed majacym sie odbyc w lipcu w Wilnie zjazdem UNESCO, Polska bedzie przekonywac do swojej inicjatywy wszystkich czlonków tej organizacji. - To kwestia prawdy historycznej, nie sadze wiec, by ktos sie temu sprzeciwil - dodal minister.
Polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wystapilo w zeszlym miesiacu do UNESCO o zmiane oficjalnej nazwy muzeum z "Obóz Koncentracyjny Auschwitz" na "Byly Nazistowski Niemiecki Obóz Koncentracyjny Auschwitz-Birkenau". Na przychylna Polsce decyzje UNESCO wplyna na pewno glosy poparcia, jakiego udzielily nam w tej sprawie srodowiska zydowskie.
Najpierw nasz rzad poparla wplywowa amerykanska Liga przeciwko Znieslawieniu, a ostatnio jerozolimski instytut Yad Vashem. - Wyjatkowo cenimy sobie wsparcie tych znaczacych instytucji. Zamierzamy im oficjalnie podziekowac. Dzisiaj na rece ambasadora Izraela przekaze podziekowanie dla instytutu Yad Vashem - powiedzial minister Ujazdowski.
Niestety, ze strony Zydów padly równiez mniej przychylne Polsce wypowiedzi. Wiceprzewodniczacy Swiatowego Kongresu Zydów Maram Stern skrytykowal inicjatywe naszego rzadu, okreslajac ja jako próbe "redefinicji historii". - Nalezy podkreslic, ze bylo to wystapienie prywatne, którego Kongres nie poparl. To bardzo przykre, ze padly nieprawdziwe slowa, ale z drugiej strony pokazuje to, jak wazne i potrzebne sa nasze dzialania - podkreslil Kazimierz Ujazdowski.
Propozycja Warszawy jest wlasnie odpowiedzia na antypolskie klamstwa, które pojawiaja sie w mediach na calym swiecie. Niestety, okreslenia w stylu "polskie obozy smierci" nie naleza w nich do rzadkosci. W sytuacji, gdy opinia publiczna Zachodu ma mgliste pojecie o historii Europy Wschodniej, podobne "pomylki" moga miec wyjatkowo negatywne dla Polski konsekwencje.
- Gdyby takie stwierdzenia sie nie pojawialy, zmiana nazwy nie bylaby potrzebna. W tej sytuacji nalezy jednak jasno wskazac na odpowiedzialnosc niemieckiego nazizmu za zaglade Zydów. Nazwa muzeum nie moze dawac pola do falszywych interpretacji - powiedzial minister. "Rzeczpospolita" od ponad roku prowadzi akcje wymierzona w autorów podobnych przeklaman. Jak deklaruje Kazimierz Ujazdowski, walka z "polskimi obozami" jest równiez priorytetem polskiego rzadu.
PIOTR ZYCHOWICZ
 Wolni ludzie w wolnym kraju (Free People in free country)
Stanislaw Remuszko, dziennikarz (str. int. 1, 2, 3)
ks. Tadeusz iaskowicz - Zalewski ( str. int. 1, 2, 3, 4, 5 /English/)
Inne strony internetowe dodane przez S.Tolak
.
|